Szkoła Taekwon-do Guk Gi - Taekwon-do

TAEKWON-DO ITF

TAEKWON-DO ITF

BIOGRAFIA TWÓRCY TAEKWON-DO
GEN. CHOI HONG HI

Hong Hi urodził się 9 listopada 1918 r. , w miejscowości Ha Dae - obecnie należącej do terytorium Koreańskiej Republiki Ludowo Demokratycznej.
Jako chłopiec był wątlej postury, chorowity i mało sprawny fizycznie. Miał kochających rodziców, którzy otaczali go szczególną opieką.

Choi Hong Hi był człowiekiem niezwykle związanym emocjonalnie ze swoją ojczyzną. Niestety urodził się w czasach bardzo trudnych dla jego kraju i narodu koreańskiego. Od 1910 roku Korea była pod okupacją Japonii i z każdym rokiem kraj ten ulegał coraz większej japonizacji. Powstały japońskie szkoły, w których uczono w języku japońskim i wszczepiano japońską kulturę. Do niedawna wielu Koreańczyków wychowanych w tamtych czasach nie umiało pisać w swoim języku.

Po przystąpieniu Japonii do II Wojny Światowej prześladowania narodu koreańskiego przez Japonię nasiliły się. Ponad pól miliona mężczyzn wywieziono do Japonii angażując ich do ciężkich prac fizycznych w kopalniach i przemyśle ciężkim. Bardzo wielu z nich umarło z głodu i wycieńczenia.
Koreańskie kobiety służyły japońskim żołnierzom jako „dziewczyny do rozrywki”.
Dlatego w 1945 r. po zakończeniu II Wojny Światowej i odzyskaniu przez Koreę niepodległości wielu Koreańczyków nie darzyło Japonii sympatią.

Choi już jako nastoletni młodzieniec odważnie przeciwstawiał się oprawcy. Któregoś dnia był świadkiem jak japońska policja skatowała młodych Koreańczyków, którzy bronili się przed agresywną młodzieżą z Japonii. O tym fakcie było głośno w całej Korei. Młody Choi widząc to zdarzenie poprzysiągł sobie, że będzie ćwiczył i doskonalił się w sztukach walki, by mieć siłę przeciwstawiać się przemocy, agresji i niesprawiedliwości. W niedługim czasie po tym wydarzeniu stanął na czele ruchu protestacyjnego powstałego w jego szkole. Był to protest ogólnokrajowy, organizowany w wielu szkołach w Korei, przeciw agresywnej młodzieży z Japonii oraz japońskiej policji. W krótkim czasie, za swoją działalność Choi został dyscyplinarne wyrzucony ze szkoły. Miał wtedy dwanaście lat.

By kontynuować nauki ojciec wysłał go do mistrza kaligrafii Han Il Dong'a, który oprócz sztuki pisania uczył chłopca starożytnego systemu walki Taekkyon. Był to początek zakorzenienia się w młodym Choiu dwóch pasji, które uprawiał i doskonalił przez resztę życia.

By zdobyć należyte wykształcenie musiał wyjechać do Japonii. Tam studiował na uniwersytecie, na wydziale prawa i jednocześnie zaczął uczęszczać na zajęcia karate, prowadzone przez samego twórcęKarate Shotokan - Gishin'a Funakoshi.

W trakcie wojny Japonia rekrutowała Koreańczyków do armii. Gdy siłą zaciągnęli Choia, Ten postanowił uciec. Nie chciał walczyć za nie swój kraj, w niesłusznej sprawie. Niestety został złapany i oskarżony o zdradę. Krótko potem wydano wyrok skazujący Choia na siedem lat więzienia, który następnie zmieniono na karę śmierci. Termin egzekucji ustalono na 18 sierpnia 1945 r.
W japońskim więzieniu Choi spędził dwa lata. Przesiadując w celi, dla zabicia czasu doskonalił się w technikach karate. W tamtym czasie był posiadaczem drugiego dana w Karate Shotokan oraz posiadał już doświadczenie instruktora. Po kilku miesiącach na więziennym dziedzińcu razem z Choiem ćwiczyli prawie wszyscy więźniowie.

Choi miał wielkie szczęście, ponieważ trzy dni przed egzekucją 15 sierpnia 1945r Japonia ogłosiła kapitulację, a Korea po wielu latach odzyskała niepodległość.
Choi opuścił więzienie i zaraz potem stanął na czele Studenckiej Grupy Ochotniczej. Była to odpowiedz na apel Komitetu Samorządowego w Seulu. Ich zadaniem było utrzymanie porządku w kraju, w którym dopiero tworzyły się organy władzy. Równolegle w tamtym czasie Choi rozpoczął karierę wojskową, wstępując do Angielskiej Szkoły Wojskowej.

Niestety w nowopowstałych strukturach władzy szybko doszło do nieporozumień i rozłamu. Północna część Korei była pod silnymi wpływami Chin i Związku Radzieckiego, z kolei południe kraju współpracowało ze Stanami Zjednoczonymi i ONZ. Studencka Grupa Ochotnicza rozbiła się na dwa obozy. Północny, komunistyczny na czele, którego stanął Kim Ir Sen i na południowy, któremu przewodził Choi Hong Hi. W jego szeregach starano się przestrzegać ideałów demokracji. Współpraca Choia z dowództwem Amerykańskim i prowadzenie szkoleń Karate dla żołnierzy zaowocowały szybką karierą wojskową.

Od początku, gdy zaczął szkolić żołnierzy w walce wręcz, czuł się zażenowany, ze to czego naucza tak bardzo kojarzy się z oprawcą, który przez wiele lat terroryzował jego naród. Rozpoczął więc prace nad doskonaleniem technik i tworzeniem koreańskiej sztuki walki.

W roku 1950 wybuchła wojna Koreańska - Kim Ir Sen chciał opanować cały półwysep Koreański i dokonać ekspansji komunizmu. Wspierany siłami z Chin i Związku Radzieckiego miał ogromną przewagę militarną. Gdyby nie pomoc Stanów Zjednoczonych i ONZ południe Korei z pewnością należałoby do Wodza z północy. W rezultacie żadna ze stron nie miała wyraźnej przewagi i w 1953r ogłoszono rozejm, z konsekwencją powstania linii demarkacyjnej pomiędzy Koreą północną, a południową.

W ostatnich miesiącach wojny Choi Hong Hi już jako generał dostał rozkaz stworzenia ostatniej, dwudziestej dziewiątej dywizji piechoty (wzór flagi tej dywizji, którą opracował generał Choi, bardzo przypomina obecne logo ITF'u).
Tworząc flagę, Choi koncentrował się na liczbie dwadzieścia dziewięć. Liczbę dziewięć widział w odcisku swojej pięści, która umieścił nad podzielonym półwyspem Koreańskim. Podział kraju symbolizowała liczba dwa.
Podwładni Generała bardzo szybko nazwali ją 'dywizja pięści'. Żołnierze ci charakteryzowali się niezwykłą sprawnością fizyczną, bowiem wszyscy byli wyszkoleni w sztuce, która znacznie odbiegała od japońskiego karate, a coraz bardziej przypominała obecnie znaneTaekwon-do ITF.

Dywizja pięści odniosła niezwykłe zasługi w boju, lecz sławę i uznanie przyniosło im organizowanie pokazów walki wręcz, między innymi przed ówczesnym prezydentem Korei Rhee Seung Man'em. Piękno pokazów opierało się na widowiskowych technikach kopnięć z wyskoku i po obrocie oraz rozbijania gołymi rękoma stosu dachówek. Prezydent był zachwycony pokazem i chciał by to co prezentują żołnierze generała Choia stało się narodowym sportem i sztuką walki Korei.

Po wielkich trudach 11 kwietnia 1955 roku techniki Choia oficjalnie zostały nazwane Taekwon-do. Nastał dobry, choć krótki okres propagowania rdzennie Koreańskiej sztuki walki. Zostały zorganizowane pokazy w Wietnamie i w Chinach. W obu tych krajach Taekwon-do przyjęto z wielkim entuzjazmem. Pokaz Taekwon-do okazał się bardziej widowiskowy, niż to co prezentowali chińscy mistrzowie Kung fu. Zarówno w Wietnamie jak i w Chinach proszono o wysłanie do ich krajów grup instruktorów, którzy będą nauczać ich żołnierzy i obywateli Taekwon-do.
Sztuka ta odegrała też niemałą rolę w wojnie wietnamskiej. Żołnierze z południowej części Wietnamu, którzy byli szkoleni w Taekwon-do sieli postrach wśród adwersarzy z północy.

W roku 1960 w Korei Południowej dokonał się przewrót. Powstanie studenckie obaliło rząd prezydenta Rhee. Rok później doszło do kolejnego przewrotu, tym razem wojskowego zamachu stanu, w którym uczestniczył generał Choi Hong Hi. Prezydentem wtedy został wojskowy, dawny podwładny Choia Park Hung Hee, który objął władzę podstępem. Szybko pozbył się swoich przeciwników, degradując ich lub zmuszając do przejścia w stan spoczynku. Tak właśnie postąpił z generałem Choiem, wysyłając go na wcześniejszą wojskową emeryturę, a następnie przydzielając mu rolę ambasadora w Malezji.

Choi do Korei wrócił w 1965 r. Zaraz po przyjeździe został wybrany na prezydenta Koreańskiego Związku Taekwon-do. W tym samym roku generał Choi zorganizował grupę pokazową, aby przedstawić Taekwon-do reszcie świata. Odwiedzili Niemcy, Włochy, Egipt, Turcję, Malezję i Singapur, organizując tam pokazy i seminaria, które odniosły wielki sukces. Dzięki czemu 22 marca 1966 roku reprezentanci 9 krajów zebrali się w Seulu, by powołać międzynarodową federację Taekwon-do (International Taekwon-do Federation).

Polityka w Korei coraz bardziej się zaostrzała. Rządy prezydenta Park'a daleko odbiegały od demokratycznych.
Choi nie był zwolennikiem tak prowadzonej polityki, a prezydent Park Chung-hee zdawał sobie sprawę, że nie może na niego liczyć w kluczowych sprawach.
Generał Choi nie mógł czuć się bezpiecznie. Wiedział, że jeśli zostanie w kraju to czeka go więzienie lub areszt domowy. To całkowicie zrujnowałoby jego plany, a największym celem generała było rozpowszechnianie Taekwon-do.
Zdecydował się emigrować do Kanady, przenosząc tam siedzibę Międzynarodowej Federacji Taekwon-do.

Nastał okres szybkiego rozkwitu… Do federacji zaczęło przynależeć coraz więcej państw, a Generał jeździł po całym świecie organizując seminaria.

Na nieszczęście prezydent Park za wszelką cenę chciał powrotu Generała do kraju. Za granicą Choi był o wiele bardziej niebezpieczny dla jego polityki. Park nie chciał rozgłosu ujawniającego charakter prowadzonych przez niego rządów, a Choi nie ukrywał przed resztą świata prawdy, o tym co się dzieje obecnie w jego ojczyźnie.
Z początku prezydent wysyłał za Generałem prominentnych członków Zgromadzenia Narodowego, którzy mieli go przekonać do powrotu, proponując mu wysokie urzędnicze stanowisko. Kiedy Choi odmówił Prezydent Park był zmuszony do bardziej drastycznych metod. Wykorzystał koreańskie służby wywiadowcze, które miały przeprowadzić zamach na życie Generała. Na szczęście zamiar ten skończył się fiaskiem.
Prezydent Park Chung-hee próbował, utrudnić działalność generała Choia. Agenci rządu koreańskiego przekazywali służbom ochrony lotnisk informację, że Choi Hong hi jest terrorystą, planującym zamach na prezydenta Korei. Pomówienia te miały utrudnić Generałowi podróże do innych krajów.
Strofowano także instruktorów Generała Choia, będących razem z nim na emigracji, grożąc ich krewnym. Przez co wielu z nich odeszło.
Największy cios zadano Generałowi Choi gdy porwano jego córkę i syna, grożąc pozbawienia ich życia. Nawet wtedy Choi Hong Hi odpowiedział: „stawiam Taekwon-do ponad życie mojego syna”. Prezydent Park znając determinację swojego dawnego przełożonego kazał założyć Światową Federację Taekwon-do (World Taekwon-do Federation), w celu zwalczenia organizacji stworzonej przez Choia.

Światowa Organizacja Taekwon-do w żaden sposób nie przypominała sztuki nauczanej przez generała, jednak jej rozwój był na tyle dynamiczny, że to właśnie ta federacja w 2000 r. stała się pełnoprawnym sportem olimpijskim.

Wszystkie te przeszkody uczyniły Choia silniejszym. Całą swoją energię poświęcił na usystematyzowanie technik Taekwon-do, tak by na całym świecie nauczać jednolitego systemu.

W 1974 r. zorganizował pierwsze Mistrzostwa Świata w Montrealu.

W 1982 r. postanowił wprowadzić swoją sztukę do Korei północnej. W tamtym czasie pozostała przy nim jedynie garstka instruktorów koreańskich, a mistrzowie Taekwon-do z krajów kapitalistycznych nie dysponowali wysokim poziomem wyszkolenia.
Współpraca z Koreą północną zaowocowała stworzeniem w krótkim czasie kadry instruktorów o wybitnych umiejętnościach technicznych, a także możliwością rozpowszechniania Taekwon-do wśród innych krajów bloku wschodniego, między innymi Związku Radzieckiego i Polski. Wtedy to stworzył nowy układ formalny pod nazwą Ju-Che, który zamienił z obecnie istniejącym Ko-Dang.
Ju-Che jest podstawową ideologią w Koreańskiej Republice Ludowo – Demokratycznej, stworzonej przez Wielkiego Wodza Prezydenta Kim Ir Sena. W niedługim czasie Taekwon-do Generała Choi Hong Hi stało się sportem narodowym Korei Północnej.

Ciekawostką jest powiązanie generała Choi Hong Hi z Wielkim Mistrzem Masutatsu Oyamą, twórcą Karate kyokushinkai.
Masutatsu z pochodzenia był Koreańczykiem, jego prawdziwe imię i nazwisko brzmiało Young-Li. W wieku trzynastu lat wyemigrował do Tokyo i tam zmienił imię na Oyama co oznacza „Wielka Góra”. Masutatsu podobnie jak Choi pierwsze nauki Karate pobierał od słynnego Gishina Funakoshi, twórcy karate Shotokan. Jednak ich życiowe drogi znacznie od siebie odbiegały.
W 1966 r. gdy Generał odwiedzał Japonię, spotkał się z Oyamą, który był w przededniu otrzymania obywatelstwa Japońskiego.
Choi podjął próbę odwiedzenia go od tego zamiaru, zapraszając go do Korei, w jego rodzinne strony oraz organizując specjalnie dla niego pokaz Taekwon-do.
Choi Hong Hi bardzo doceniał osiągnięcia Oyamy w Karate. Namawiał Masutatsu, by wrócił do Korei i razem z nim promował Taekwon-do. Powiedział także, że Korea potrzebuje takich ludzi jak on. Jednak Masutatsu odpowiedział:

„Urodziłem się w Korei, ale przybyłem do Japonii w młodym wieku. Wsparcie premiera Sato pozwoliło mi osiągnąć sukces i pozycję, jaką cieszę się dzisiaj”.

Gdy opuszczał Koreę powiedział:

„Ja jestem prostym człowiekiem nie sądzę bym mógł przetrwać w tego rodzaju środowisku."

Mimo, iż poszli innymi drogami, to ślubowali sobie braterstwo krwi. W jednym z wywiadów Choi określił tą znajomość:

„…ja jestem starszym bratem, a Mas Oyama jest moim młodszym bratem”.

Generał Choi Hong Hi połowę swojego życia poświęcił na doskonalenie technik Taekwon-do oraz na jego rozpowszechnianie. Jego wielkim marzeniem było zjednoczenie półwyspu koreańskiego. Miał nadzieję, że sztuka walki, jaką stworzył i która stała się sportem narodowym obu części półwyspu da początek spełnienia tego marzenia.

Generał Choi Hong Hi zmarł 15 czerwca 2002 roku. Pozostawił po sobie niezniszczalny pomnik – styl walki, który jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych na świecie: TAEKWON-DO ITF

Marcin Staniszewski

Szkoła Taekwon-do Guk Gi

Ośrodek Sportu i Rekreacji na Targówku
ul. Łabiszyńska 20

tel: 693 701 105
e-mail: gukgi.kontakt@gmail.com

Dane do przelewu:
Szkoła Taekwon-do Guk Gi
ul. Heleny Junkiewicz 1/32
03-543 Warszawa
MBank: 88 1140 2004 0000 3102 7815 1371

Szkoła Taekwon-do Guk Gi

Ośrodek Sportu i Rekreacji na Targówku
ul. Łabiszyńska 20

tel: 693 701 105
e-mail: gukgi.kontakt@gmail.com

Dane do przelewu:
Szkoła Taekwon-do Guk Gi
ul. Heleny Junkiewicz 1/32
03-543 Warszawa
MBank: 88 1140 2004 0000 3102 7815 1371

©2017 Szkoła Taekwon-do GukGi / Realizacja: Marcin Staniszewski